Tchnienie Grozy śpi, nie gnije
W wyniku złego układu gwiazd, jak sami zdołaliście się już zorientować, Tchnienie Grozy odeszło na razie do R’lyeh (gdzie smacznie śpi). Powodów ku temu jest kilka i kilka z nich być może znacie, a być może się domyślacie. Idea jest nadal żywa i w żadnym wypadku nie jest martwa. Zakładam, że kolejny odcinek będzie dopiero w lipcu/sierpniu - wtedy to część ważniejszych rzeczy w moim życiu zostanie wyklarowana (mam nadzieję) i znajdę więcej czasu by z czystym sumieniem znów usiąść przed mikrofonem z książką w ręku.
W międzyczasie nawet dostałem materiał, który mógłbym wykorzyystać w międzyczasie (dzięki Michał!), ale uznałem, że nie chcę szczątkowo rozgrzebywać tego i znowu zostawiać na jakiś czas. Ruszę więc pełną parą później. Mam nadzieję, że wtedy też ruszy równoległy projekt, o którym pisałem ostatnio (Antek, Paweł - mam nadzieję, że będziecie równie chętni jak teraz).
W tym całym uśpieniu podcastu miałem mieszane uczucia (jak zawsze) czy to wszystko ma sens. Kilka osób wręcz się domaga nowych odcinków, ale straciłem sporo wiary po drodze. Jednak z czasem zorientowałem się, że pomimo faktu, że naprawdę zależy mi na odzewie słuchaczy, to tak naprawdę na samym początku zacząłem to robić bo mi sprawiało to frajdę. Może w pewnym momencie za serio starałem się do tego podchodzić, ale teraz wiem, że pierwszą osobą, która czeka z utęsknieniem każdego kolejnego odcinka powinienem być ja sam. I nawet jeśli okaże się, że robię to wszystko dla pięciu osób, to nadal będzie to fajna rzecz, którą chcę robić.
p.s.
W dziale linki jest nowa kategoria - “Kości” - w której to znajdą się rzeczy związane pośrednio ze słuchowiskiem. Póki co jest na razie strona o Stefanie Grabińskim
O wpisie
Czytasz obecnie wpis o nazwie ”Tchnienie Grozy śpi, nie gnije,” wpis na Tchnienie Grozy
- Napisano:
- 05.03.08 / 3pm
- Kategoria:
- Podcast


May 3rd, 2008 at 23:14
Dla co najmniej 6 osób
Uważam,że to co robisz jest bardzo wartościowym przedsięwzięciem. Słucham Twoich podcastów z prawdziwą przyjemnością. Potrafisz stworzyć dobry klimat, wciągnąć słuchacza. Trzeba Ci pogratulować zarówno pomysłu, jak i wykonania.
Rób to dalej, jestem pewien,że słucha Cię więcej osób i oni też nie mogą doczekać się kolejnych odcinków.
Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Krzysiek Golecki
May 18th, 2008 at 20:50
7 osób! Pobuuuuuuuuuuuudka! Czytałeś jakieś książki Somozy? Polecam Jaskinię filozofów. Świetny klimat, zaskakujące zakończenie i genialna konstrukcja tekstu…przypisy.
Pozdrawiam
June 24th, 2008 at 19:33
W sumie dzięki Tobie Jacku zainteresowałem sie innymi autorami a nie tylko Lumley, Masterton i Łukjanienko. No i zaciekawiły mnie krótkie opowiadania : )
Powodzenia i szybkiego przypływu wolnego czasu
July 1st, 2008 at 22:53
8 i 9 bo dla mnie i dla mojego brata Tchnienie Grozy jest genialna inicjatywą. Dobry głos idealnie komponujący się z prozą, modulowanie i sterowanie głosem co uplastycznia tekst. Moje serce cierpi w oczekiwaniu na kolejne odcinki.
July 5th, 2008 at 12:13
Dorzucę się do wyliczanki - co najmniej 12. Moja Panna, pewien fan wszelakiej fantastyki, oraz oczywiście ja
July 6th, 2008 at 1:22
Witaj, słuchaj! Musisz ciągnąc to dalej! Ten kraj tego potrzebuje! Piszę rano i oczy same mi się zamykają, ale wiedz że to co robisz jest najlepsze! Szybko budź tego podcasta bo nie mam czego słuchać! Pozdrowienia Jacku i jesteś wielki!
July 18th, 2008 at 13:31
i ja ja jeszcze ja
July 28th, 2008 at 21:05
Przecież nie można być tak zajętym ;>